Abbildungen der Seite
PDF
[graphic][merged small]

Ma być w polu niebieskiem strzała biała, zeleźcem prosto w górę wyrychtowana, z krzyzem przez jej środek, u dołu □a prawy bok załamana, tak jednak, że pióra końca jej nie widać, na hełmie pięć piór strusich, tak go opisują, Paproc. w Gniazdzie fol. 1190. O herb. f. 680. Okol. t. 2. /. 316. w ksiązce Klejnoty nazwanej, obadwa końce strzały, tak u góry jako i na dole, na lewy bok załamane, bez piór i ieleźca. Koj ul. in MS. powiada, że pole tarczy powinno być czerwone, a na hełmie tylko trzy pióra strusie. Ten herb od ksiąząt Ruskich nadany, jednemu męznemu zołnierzowi, który nie tylko z ludźmi silnemi, ale też i z samemi passował się Odyńcami, z łukiem i szablą wychodząc, sam jeden wojska nieprzyjacielskie na pojedynek wyzywał, i ztąd go Odyńcem nazwano, ze mu równego w sile nie było, męznością, śmiałością i chybkością. Niektórzy z nich nad strzałą gwiazdę kładą.

Herbowni.

Barynowski, Burba, Szyszka,

Bohusz, Odyniec, Wislouch.

Brzozowiecki, Szostowicki,

O Burbach mówiłem w drugim tomie, tflem herbu ich niewiedział, Ks. Kojałowicz in MS. do tego ich herbu pociąga, przecież z tą różnicą, ze strzała powinna być u wierzchu bez zeleźca, złamana, i nakrzywiona na prawy bok, a u dołu na lewy, w hełmie zaś trzy pióra strusie. Takimze kształtem noszą herb swój Szyszkowie, Wisłouchowie. Bodaj do tegoz herbu nie nalezy Maciej biskup Wileński, który na tę dostojność w roku 1421. podniesiony, przez lat trzydzieści i dwa, kościołem Wileńskim z pochwałą rządził. Herb jego przez niewiadomość tak wyrazają niektórzy jak literę Z, ale powinno by być takim kształtem, ^ Burbowie ci w Żmu

[ocr errors][ocr errors][graphic][merged small]

Powinna być brama obozowa, a na wierzchu jej krzyż rozdarty, nad hełmem mitra książęca, tak go opisuje Kojał. in MS. bo Paprocki i Okolski o nich milczą. Herb ten nabyty z tej okazyi, gdy Tatarowie, bramę w obozie przełamali) przodek tego domu powodem był, ze z nim ksiązęta Ruscy, Tatarów wyparowali i zbili. He mi się na róznych miejscach widzieć dostało, brama tego herbu powinna być czerwona, krzyż biały; pole tarczy błękitne. Niektórzy są jednak tego zdania, że na wierzchu bramy, nie jest do krzyż rozdarty, ale lilji białej, w cyrkule złotym listki: pospoliciej jednak drudzy mówią, że krzyż od wierzchu rozdarty. Genealogia domu tego, na blasze sztychowana wyszła od akademji Wileńskiej w roku 1707. której śladem idąc, autor ksiązki, Annibal adportas w roku 1732. na świat wydanej, na wszystko co tam ten pisał, poświadcza, przecież długą bo od Włodzimierza Jedynowładzcy całej Rusi, od roku 990. aż do czasów naszych genealogią wywodząc, żadnego autora po sobie obadwa nie przywodzą. Świadczą się wprawdzie monimentami tego prześwietnego domu, które powinnyby być albo z przywilejów temu domowi nadanych, albo zapisów, tranzakcyi ziemskich czy grodzkich, ale i tego nigdzie w nich nie czytam, dopieroż roku, którego który z nich żył albo umarł, ciężko znaleźć. A co największa, nietykając szeregu książąt Ruskich, powiadają, że Jerzy albo Juria Fiedorowicz kniaź na Kozielsku, syn Teodora, wnuk w dziewiątym stopniu Włodzimierza monarchy ^ za Zygmunta I. w roku 1514. po odebraniu Smoleńska od Moskwy, % dwoma synami swojemi w księztwie Litewskiem osiadł. Czy możesz być, żeby przez lat więcej niż pięćset dwadzieścia i cztery a tylko dziewięć pokolenia było? a tu mówią wnuk w dziewiątym stopniu Włodzimierza. Ale się to lepiej jeszcze ztąd pokaże, z dalszej ich osnowy: piszą tedy że ten Jerzy Fiedorowicz spłodził dwóch synów, z tych jeden Władysław dla małej a otyłej statury od ojca swego nazwany Puzyr, a potem z lekka Puzyna, od którego dom Puzynów poszedł, drugi Grzegorz dla ognistej i gorącej komplezyi, Ohen z Ruskiego zazawołany, od którego Ogińskich familia rozpleniona, ten albowiem Grzegorz, miał dwóch synów jednego Dymitra stolnika Litewskiego, drugiego Macieja łowczego Litewskiego, cywuna Wileńskiego. Dymitra genealogią tak wywodzą, synów jego miało być dwóch, Roman za Zygmunta II. walecznik wsławiony, i Teodor tego z Bystrzycką dwaj synowie zostali pierwszy Grzegorz, któremu Jakuszewska trzech synów powiła, Piotra którego z Rudominianki syn Jan marszałek Bracławski, Bogdana tego córka zaślubiona Rudominie, a syn Michał. Dymitra tego z Cbrapowickiej dwie tylko córki były, jedna Barbara Korsakowa, druga Petronella Woroniczowa. Drugi Teodora syn z Bystrzyckiej, Bogdan podstoli Bracławski. Maciej łowczy Litewski, cywun Wileński, Tom VII. 4

0 którym wyzej, brat Dymitra stolnika Litewskiego, spłodził Teodora kasztelana Wileńskiego marszałka Litewskiego, ten Bogdana kasztelana Wileńskiego, ten Macieja łowczego Litewskiego, którego z Tarłowny córki cztery: Katarzyna Mleczkowi sędziemu ziemskiemu Wiłkomierskiemu, Barbara Dziewałtowskiemu chorążemu Kowieńskiemu, Jadwiga Narkuskiemu, Anna Chojnackiemu dozywotnie zaślubione, i synów dwóch, Jan stolnik Litewski, i Marcin Bogdan podkomorzy Trocki, wnuk w piętnastym stopniu Włodzimierza Jedynowładzcy Ruskiego, kwitnął ten Bogdan podkomorzy Trocki, w roku 1601. jako o nim świadczy Konstytucya tego roku fol. 761. Jeżeli tak jest, toć od Jerzego Fiedorowicza który pierwszy w księztwie Litewskiem gniezdzić się począł, było pokolenia sześć, aż do tego Marcina Bogdana podkomorzego, a jeżeli przez sto lat nie zupełne sześć generacyi wyszło, według tych autorów to co od Włodzimierza Jedynowładzcy do Jerzego Fiedorowicza pierwszego w Litwie ziemianina, to jest więcej niż przez pięćset lat, powinni byli ci autorowie pokolenia narachować najmniej i trzydzieści, drugich rzeczy w tej od nich położonej osnowie nie roztrząsam, ale trzymać się jej cale nie mogę.

Przyznaję to z chęcią tak zasłużonej w Królestwie tem familji, że z książąt idzie, bo i Konstytutucye koronne na kilku miejscach osobliwie dawniejsze, tytuł im kniaziów przyznawały, jako Konstytucya 1628. fol. 10. gdzie wspomina Matfieja kniazia Ogińskiego cywuna Wileńskiego, że był w roku 1560. komissarzem do dóbr pewnych, i roku 1601. fol. 671. a nic podobniejszego, że z książat Ruskich, procedencyi jednak tego domu trudno dowodnie zgadnąć, tak dla starożytności ich, jako też i dla tego, że rozplenione potomstwo tych książąt, na wiele się linji podzieliło. Przyznaję i to, że dom kniaziów Ogińskich i Puzynów jedenże jest, bo się z zdawna tak ci, jako i drudzy z Kozielska piszą, a nic pewniejszego, że od braci rodzonych rozrodzeni

1 znać z tej okazyi imion tych nabyli, jako ci autorowie wzwyż położeni twierdzą ile że tegoż im i inni zdania pomagają. Niewiemże, czy nie do nich także należą Jełowiccy na Wołyniu, bo się takimże herbem, jako i Ogińscy i Puzynowie pieczętują, tylko że u Jełowickich krzyż na bramie cały, nie rozdarty kładą. Kojałowicz in MS. powiada, że się dom Ogińskich, nie z Moskwy, ale z księztwa Siewierskiego a podobno z linji książąt Siewierskich do Litwy przeniósł, czy to z Heleną Moskiewską, Króla Polskiego Alexandra małżonką, czy też pod czas owych zawieruchów, kiedy z Michałem Glińskim Smoleńsk do Moskwy odpadł wiele albowiem tamecznych Panów niechcąc Moskwie hołdować, zostawiwszy w ręku ich ojczyste dobra, do Litwy się wyniosło, jako świadczy Bielski fol. 524.

Marcin z Kozielska Ogiński, jako go genealogia zowie, czyli raczej Bogdan jako go i nieraz konstytucye koronne tytułują, syn Macieja cywuna Wileńskiego, podkomorzy Trocki, sławny pułkownik za Stefana i Zygmunta III. wziął w krwawych zasługach od ojczyzny, pewną summę na Dorsuniszkach, o czem Konstytucya 1607. fol. 863. gdzie na tym sejmie posłował, i znowu 1609. zkąd był deputatowany do korrektury praw i statutu Litewskiego. Constit. fol. 909. Miał za sobą Reginę Wołowiczownę kasztelankę Mścisławską, według genealogji, czy wojewodzankę Smoleńską, według Kojał. z niej potomstwo Barbara Szemetowa podkomorzyna Wiłkomierska, a potem Wileńska, Ruta Radzicka, Apollonia najprzód Szemetowa , a 2do voto Zienowiczowa, Annę Stetkiewiczową genealogia przydaje czwartą córkę, inne młodo pomarły, synowie zaś Roman w młodym wieku wszedł do grobu, Dymitr, według fVyniłowicza Kazania pułkownik, Samuel cywun Trocki, Jan Felix kasztelan Mścisławski, Kojał. in MS. wojewodą go Mścisławskim zowie, i przydaje, że w roku 1633. podczas expedycyi Władysława VI. pod Smoleńsk, w Wilnie na presidium był od Króla zostawiony. Konstytucye 1613. fol. 38. wspominają tego Jana, ze był komissarzem do ułozenia prowincyi Smoleńskiej, świezo od Moskwy odzyskanej, w ksiązce Annibal ad portas, i drugiego Jana Feli.xa kasztelana Wltepskiego za syna przypisują temuz Bogdanowi, genealogia zaś drugiego syna Dymitrem zowie i starostą Winnickim , którego zona Pieniążkowna Maryanna podczaszauka Krakowska z tej syn Jerzy młodo umarł.

Alexander kasztelan Trocki, syn także Bogdana podkomorzego Trockiego najprzód chorązy Trocki r. 1623. potem chorązy nadworny Litewski r. 1643. dalej wojewoda Miński 1648. jako się podpisał na elekcyą Jana Kazimiera, z tego postąpił na kasztelanią Trocką, na której umarł roku 1653. Z tego poznać, że go omylnie pisze Kojał. wojewodą Mścisławskim , Perarski wojewodą Smoleńskim, był oraz starostą Rohaczewskim i Dorsuńskim, Pan wielkiego serca, z którym heroicznie stawał przeciwko Szwedom pod Kircholmem, przeciwko Moskwie pod Smoleńskiem, przeciwko Turkom pod Chocimem, kędy na harcu znacznemu Turczynowi głowę uciął, zwycięzką tę szablę na pamiątkę odwagi jego, do tych czas w tym domu chowają. Za Władysława IV. pod Smo

« ZurückWeiter »