Abbildungen der Seite
PDF

pierwszą żonę swoję z domu Zawiszankę pochował *). Deputackiej funkcyi na trybunał główny podjąć się choć proszony niechciał, obawiając się jakiego uszczerbku sumienia przy takim urzędzie. Sześć godziń najmniej codzień klęcząc na modlitwie trawił, z którego zwyczaju swego i w siedmdziesiątoletnym wieku nigdy nie spuścił. Gdy mu pałac jego ogniem trafunkowym zagorzał, on na ratunek pobliższego kościoła wszystkich ludzi, zaniechawszy swojej szkody obrócił: a straciwszy tym pożarem tak wiele domowej splendecy, jeszcze dziękował Bogu, mszy kilka na tę intencyą nająwszy, ze Bóg chciał tym procederem oderwać go od miłości świata, i jego pompy. Chwałę Bożą i wiarę nietylko w swoich poddanych ale i w pobliższych swych sąsiadach jako mógł rozmnazał. OO. Augustyanów de Poenitentia w Twereczu, znacznym nakładem fundował, innym zaś zakonom hojnej ręki swojej łaski nie skąpo sypał. Decora lilieti Paciani Academ. Viln. Dy gonia loc. citato. Pierwsza zona jego według informacyi tego domu Zielińska, z tej syn Jan, i córka Piotrowi Karolowi Isajkowskiemu łowczemu Litewskiemu który umarł w roku 1640. zaślubiona. Starowol. in Monumen. fol. 240. Druga żona Piotra Elżbieta Szemitowna kasztelanka Smoleńska, czy jak inni piszą Mikołaja Szemiota cywuna Ejragolskiego, sędziego ziemskiego Żmudzkiego, i Sokolińskiej marszałkowny Litewskiej córka, z tej córka w zakonie S. Benedykta professyą Bogu uczyniła, i synowie, Krzysztof, Wacław, Jerzy, Felix, Hieronim, Bonifacy, Michał, Kazimierz. Jan pierwszy syn Piotra z Zielińskiej kanonik Wileński młodo wszedł do grobu, pierwej niżeli ojciec, ofiarowano mu było biskupstwo Inflantskie, ale go przyjąć niechciał. Drugi Krzysztof dworzanin królewski, i ten w młodej porze życia swego, gorączką zniesiony z tego świata w obozie pod Smoleńskiem. Trzeci Felix albo Szczesny, najprzód cześnik, a potem podkomorzy Litewski, starosta Dziśnieński, Dawgieliski, Raciborski , kochanek i wielki konsyliarz Władysława IV. i Jana Kazimierza Królów, ofiarowanego sobie krzesła senatorskiego przyjąć nie chciał, był z sejmu 1685. komissarzem w sprawie biskupstwa Kurońskiego, Constit. Jol. 13. Za nim pierwsza żona Konstancya czy Zofia Zawiszanka, córka Krzysztofa marszałka Litewskiego, druga Schmelinzanka, trzecia Siberkowna, z niej spłodził dwie córki, Sybiłlę i Annę, obie Mniszkami Benedyktynkami u S. Katarzyny w Wilnie zostały, gdzie klasztoru i kościoła dokończyły swoją fortuną, i fun

*) Niżej Niesiecki sam się sobie sprzeciwia, gdzie zapomniawszy o Zawiszańce, pierwszą żonę Piotrowi daje Zielińską. P. fr. dacyi przyczyniły. Wacław czwarty syn Piotra, umarł młodo na dworze Cesarza Ferdynanda, pan wielkiej nadziei. Jerzy Bernardyn, piąty syn Piotra w zakonie S. Franciszka de Obseroantia gwardyan Trocki, zabiły od Szwedów w Białym Stoku.

Hieronim szósty syn Piotra wojewody Trockiego, strażnik Litewski, pułkownik królewski, mąż dzielny i odważny, przeciwko Moskwie, Szwedom i Kozakom, w wojsku Holenderskiem experyencyi wojennej nabył; w domu nakoniec swoim od Moskwy w niewolą wzięty, tamże życia swego dokonał; złączył się był dożywotnie z Wojnianką córką Piotra Wojny podstolego Litewskiego, z niej dwie córki zostawił, jedna z nich Katarzyna poszła za Danilewicza podkomorzego Oszmiańskiego, druga Anna za Pakosza sędziego ziemskiego Połockiego. Synów zaś jego trzech: 1. Piotr Michał najprzód marszałek Bracławski, a potem starosta i generał księztwa Zmudzkiego, Wieloński, Plotelski, Dziśnieński, Dowgielski, Bracławski starosta, wiele dokazywał przeciwko Turkom i Tatarom pod Barem, Zórawnem, osobliwie zaś pod Chocimem, gdzie z chorągwią swoją odważnie stanął, z pochwałą u wszystkich, z sejmu 1685. komissarzem zapisany do zapłaty wojsku, Constit. fol. 4. świat pożegnał ten senator, dobro pospolite i ojczyznę miłujący, prywaty i praktyki, częścią domowe, częścią cudzoziemskie nienawidzący, w roku 1696. żonę swoję pierwszą Teklę Konstancyą Wołowiczownę stolnikownę Litewską w r. 1691. pogrzebłszy, po której pojął Maryą Naruszewiczownę podkanclerzankę Litewską, wdowę po Chodkiewiczu oboźnym Litewskim, atoli z obiema żył sterilis. 2. Jan Kazimierz chorąży nadworny Litewski, starosta Uświatski, mąż rycerski, czego dał jawne dowody pod Zórawnem i Chocimem, pułkownikując pod stryjem swoim hetmanem: synów jego temi czasy, gdy to piszę, dwóch kwitnęło, Józef starosta Chwejdański, żona jego Wołowiczowna referendarzowna Litewska, i z niej synowie Ignacy i Jan. Drugi Piotr starosta Wilejski, wszedł w kontrakty małżeńskie z Eufrozyną Ogińską córką Grzegorza starosty Zmudzkiego i hetmana wielkiego Litewskiego, z tej zostawuje syna i córkę. 3. Kazimierz Michał kawaler Maltański, pisarz Litewski, starosta Piński i Szyrwiński, komendor Poznański, Stwołowicki, Pociejkowski, wielce ćwiczony w dziele rycerskim, wszystkich sztuk wojennych, ziemnych i wodnych, dobrze wiadomy: bo przez pięć lat w Malcie morzem wojował, gdzie wiele szczęśliwie dokazował na morzu przeciwko Turkom: fundacyi in monte pacis OO. Kamedułów od Krzysztofa Paca kanclerza Litewskiego zaczętej, swoją szkatułą dokończył, co poznać z delineacyi tego klasztora jemu przypisanej, jest o nim wzmianka w Konstytuciji 16(.)0. fol. 8.

Kazimierz syn Piotra wojewody Trockiego, kanonikiem Wileńskim będąc, wespół z bratem Hieronimem do Moskwy wzięty zkąd wyszedłszy 1662. został proboszczem Wileńskim, i Gieranowskim, we dwie lecie, to jest 1664. na biskupstwo Smoleńskie poświęcony, a potem na Zmudzkie posliniony: i gdy jeszcze słuchał retoryki w akademji Wileńskiej, wydany jest pod jego imieniem, Panegiryk pod tytułem Fastigium 1644. wspominają go Konstylticye 1667. fol. 17. i 1678. fol. 4. i 1685. fol. 4. i 1690. fol. 5. gdzie mu ojczyzna, dufając jego roztropności, różne funkcye zapisała, juz do zapłaty wojsku, juz na trybunał skarbowy, juz do rozsądzenia praw biskupstwa Kurońskiego. Niemniej i pasterskiej powinności czynił dosyć, porządku i karności kościelnej pilno przestrzegając z Szydłowa kalwińską sektę rugował; indziej zaś ukrzyżowanego Chrystusa honor surowie windykował na bezbożnej chorągwi wojskowej. Świętokupstwem się niewymownie brzydził, ludzi godnych na beneficya kościelne dobierał. Z bratem swym Michałem wojewodą Wileńskim i hetmanem, fundował kanoników regularnych na Antokolu, kościół także katedralny Zmudzki jego nakładem stanął: Poszedł po swych prac zapłatę w roku 1692.

Bonifacy syn ósmy Piotra wojewody Trockiego cywun Trocki, pułkownik królewski, a potem oboźny Litewski, to Kojał. in MS. ale wprzód jako się na elekcyą Jana III. podpisał, strażnikiem był Litewskim 1674. i z synem swoim Janem Bonifacym starostą Botockim, który potem był podkomorzym Litewskim, z tym tytułem znajdziesz go w Konstytucyach 1678. fol. 11. miał swoją chorągiew, podczas zamieszania Rzeczypospolitej , od swoichże w domu zabity, zszedł bezpotomnie: żyjąc w małżeństwie z Heleną Podbereską wojewodzanką Smoleńską; był wprzód marszałkiem Wilkomierskim, i posłował na różne sejmy.

Michał Kazimierz, dziewiąty syn Piotra wojewody Trockiego, najprzód oboźny Litewski, potem wojewoda Smoleński i hetman polny Litewski, w roku 1666. gdy Michał Radziwił postąpił na województwo Wileńskie, on wziął kasztelanią Wileńską, wraz z buławą wielką Litewską, a po śmierci Jerzego Chlebowicza województwo Wileńskie: był przy tem starostą Dyneburskim, Mereckim, Feidańskim, Wielońskim, Gieranowskim. Bycerska odwaga do tych mu godności pomogła; a najprzód pod Parnawą, gdzie Aderkasd komendant tej fortecy, ludzi swoich tak blizko zamku rozłożył, żeby naszych, gdyby nacierać chcieli na Szwedów, mógł z dział fortecznych razić, postrzegłszy to Pac, z czterema tylko chorągwiami zblizył się ku nim: widząc nie wielką liczbę ludzi Litewskich Ardekasd, chciał się o nich otrzeć, więc ruszył się ku Pacowi , ale im się bardziej zbliżał Aderkasd, tem się Pac z swemi chorągwiami z lekka w tył ustępował: dopiero gdy zmiarkował, że majo! szkodzić niemogły Parnawskie działa, wielkiem sercem na nich uderzył, dwie chorągwie na piechotę, a drugie dwie na jazdę ordynowawszy: przyszło do tego, że pomięszawszy szyki Szwedom, do ucieczki ich przymusił, uciekających do samej bramy miejskiej goniąc dobrze raził, i pewnie by był za uchodzącemi i sam wpadł do miasta, jakoż kilku towarzystwa jego już w bramę samę zapędzonych zabito; tylko że w takim razie nieprzyjaciel fortelu zażył, słomę albowiem przed bramą zapaliwszy, konie Litewskiej jazdy tak przeraził, że nazad odwrócić musieli. Chcąc się tej swoich klęski Szwedzi zemścić, z nagła na nasz obóz uderzyli, rzecz niespodziana siła tumultu w naszych sprawiła; przecież pancerna chorągiew tym czasem impet Szwedzki wytrzymała. Na drugiej stronie rzeki w ten czas Pac znajdował się, dowiedziawszy jednak co się dzieje w kilkadziesiąt koni, rzekę przebywszy, z tyłu na Szwedów natarł, i lubo w tym opale kula mu nogę raniła, przecież nie prędzej z pola ustąpił, aż póki Szwedów znowu do fortecy nie wparował. W tej potyczce pułkownikowi Iskielowi sam Pac rękę po ramię odciął. Gdy potem Columbus przez rzekę przeprawy mu bronił w sześciuset swoich, zbił go ten mężny kawaler, a między Zagorzami i Kurszanami dziewięćset ich poraził, i Assvera pułkownika pojmał. Duklasa Szwedzkiego wodza ustawicznemi podjazdami infestując, do tego przymusił, że z Żmudzi ustąpić do Rygi musiał. Piliuchtowa od Wilna odpędził, a potem gdy do Dyneburga na presidium trzy tysiące ludzi zbrojnych prowadził, on go w dziesięciu swoich chorągwiach zbił na głowę. Dromunta wodza Moskiewskiego, w sześć tysięcy idącego zwyciężył, prowiant zabrał, presidium Bychowskie wyciął, zamek obległ, i do poddania się przycisnął. Piotra Dołhorukiego, część wojska utrąciwszy sprawił, że od oblężenia Szkłowa ustąpić nocą musiał. Zaciekłszy potem w głąb Moskwy, kraj wszystek spustoszył wspomina o nim Konstytucya 1661. fol. 4. i z pochwałą jak pod Witebskiem, Szkłowem i Mohiłowem przeciwko Czerkaskiemu, Chowańskiemu i Dołhorukiemu hetmanom Moskiewskim , w pięć tylko tysięcy swoich heroicznie obstawał. Po zabiciu Gosiewskiego hetmana polnego Litewskiego i podskarbiego od zawziętych na życie jego, Król Jan Kazimierz dawszy mu, natenczas oboźnemu LitewskieTom VII. 15

mu regimentarstwo nad wojskiem, zlecił, żeby był związkowych serca do zgody i usługi Rzeczypospolitej nakłonił, co on szczęśliwie lubo nie bez trudności uczynił. Constit. 1667. fol. 11. a Konstytucya 1662. fol. 15. o nim powiada, że w tenczas i mężnego żołnierza i rozsądnego hetmana urząd z pochwałą na sobie wypełnił: jakoż to pewna o nim, że przy dobywaniu fortec sam wśród piechoty swojej wmięszawszy się, do szturmu drugich zawodził. Do Chocimskiej w r. 1674. wiktoryi siła dopomógł: aż też tak wielki zwyciężca w roku 1682. jadąc do Wilna na wieczny się pokój przeniósł, z żalem wszystkich. Był przy wielkich swych godnościach niesłychanej pokory, z najmniejszym dziwną łaskawością sobie postępując, w sprawiedliwości czujny. Przed każdą batalią mszy świętej więc słuchał, padłszy na ziemię. Wszystkich zakonów osobliwszy dobrodziej, tak że go rozmaite zakony za fundatora swego przez różne dobrodziejstwa uznawały: osobliwie jednak kanonicy regulares S. Augustyna w Wilnie na Antokolu, którym kościół z fundamentów swym a wielkim kosztem pod tytułem S. Piotra wymurował, w którym się też pod progiem po śmierci pochować kazał, z tym nagrobkiem Hic jacet peccator. Pogrzebiony zaś jest według ostatniej woli swojej bez żadnej pompy, jak ubogi zakonnik; luboć exekwie za duszę jego, oprócz katedry, pułkowników, akademji, magistratu Wileńskiego, dworu własnego, od wszystkich prawic zakonników w kościołach swoich sprawowane były. Sami nawet (co dziwniejsza) ubodzy w Wilnie zostający, pamiętając na to, jak za żywota swego był na nich miłosiernie szczodrobliwy, złożywszy się, u OO. Franciszkanów, za niego obchód czynili. Ta fundacya jego na Antokolu approbowana przez Konstytucyą sejmową 1670. fol. 5. jako i jego dobroczynność na kollegium nasze Wileńskie. Po innych zaś miastach Litewskich osobliwie w Mereczu, Mohylowie, Lipniskach, Brześciu wiele jego widzieć dobrodziejstw i nadania. Niemniej i na ojczyznę był hojny: bo tak wiele swoich pieniędzy na potrzeby jej wysypawszy, pamiętnym przykładem, wszystko to darował: co o nim z wdzięcznością sławi Konstytucya 1661. fol. 15. i 1662. i 1678. fol. 5. Nadto uczynił pewną fundacyą na artylleryą w. księztwa Litewskiego, jako świadczy Konstytucya 1670. fol. 5. Żył ten Pan wiecznej pamięci godny bezżenny. Kojałotv. in MS. Andr. Młodzian. suppetiae Militar. dedic. Głos trąby. Zakon Societatis osobliwiej kochał prawie ojcowskim affektem, karności żołnierskiej dziwnie przestrzegał, w ciągnieniu, w stanowiskach, w obozie, tak co do krzywdy, jako też co do pobożności, czystości, trzeźwości, w porządku i rynsztunku

« ZurückWeiter »